Nauka angielskiego online

5 mitów o nauce angielskiego przez internet

Ile ludzi, tyle opinii – to jasne. Ale czy te opinie mają odzwierciedlenie w rzeczywistości?
Angielski online nadal nie jest najpopularniejszą formą nauki. Jest mnóstwo osób, które nigdy nie uczyły się przez internet, to dla nich nowość, a co za tym idzie – mają sporo obaw. Tak się składa, że często ich nawet nie sprawdzają. Po prostu z góry zakładają, że… to nie zadziała. I tak powstają mity, które krążą po świecie, choć mało mają wspólnego z prawdą.

Dziś przedstawiam Wam TOP5, czyli najpopularniejsze mity o nauce przez internet.

1. Nauka przez internet, czyli nauka samodzielna

Zasadniczo to zdanie to mit i prawda jednocześnie. Są bowiem różne formy nauki online, o czym nie wszyscy wiedzą i nie wszyscy pamiętają. Najprostszą formą są e-learningi i aplikacje do nauki słówek. Te rzeczywiście opierają się jedynie na nauce samodzielnej. Efekty tej nauki są różne i pewnie to odstrasza część chętnych. Ja jednak chcę skupić się na innej formie, którą zresztą oferuje Fluentbe. Mowa oczywiście o nauce przez internet z lektorem. Zajęcia odbywają się na podobnej zasadzie, co lekcje stacjonarne. Lektor jest nieodłączną częścią nauki, to on prowadzi konwersację, dobiera tematykę i ćwiczenia, a także sprawdza poprawność wypowiedzi i postępy w nauce studentów. 
Wniosek – angielski online nie musi polegać tylko na nauce samodzielnej. Istnieją internetowe szkoły językowe, które oferują zajęcia z lektorem.

2. Angielski online jest mniej skuteczny, niż zajęcia stacjonarne

Istnieje cała rzesza ludzi, którzy nie wierzą w skuteczność nauki przez internet. Skąd to się bierze? Ponownie z niewiedzy i wyobrażeń, które nie pokrywają się z rzeczywistością. Rozmawiając z osobami, które szukają nauki języka, często słyszę “przez internet to nie to samo”. Oczywiście! Zgadzam się, to nie to samo. Istnieją spore różnice między lekcjami online, a szkołą stacjonarną. Żadna z nich nie wpływa jednak na skuteczność nauki.

Angielski online to zajęcia z profesjonalnymi lektorami, którzy mają doświadczenie i kwalifikacje. Lekcje skupiają się na konwersacji i maksymalnie wykorzystują wspólny czas z lektorem. Studenci mają dostęp do materiałów, nowego słownictwa i prac domowych, dzięki którym mogą utrwalać nową wiedzę. A co najważniejsze  – mimo, że zajęcia odbywają się online, wszyscy się nawzajem widzą i słyszą. Każdy student (i lektor!) korzysta z kamerki oraz słuchawek z mikrofonem. To pozwala na swobodną rozmowę. Dokładnie tak, jak w szkole stacjonarnej! To teraz na chłodno – skoro angielski online wygląda w ten sposób, dlaczego miałby być mniej skuteczny? 😉

3. Nauka angielskiego online powinna być darmowa lub bardzo tania

To kolejny mit, który pokutuje przez wszechobecne aplikacje do nauki samodzielnej. W większości – darmowe lub bardzo tanie. 🙂 I super. Naprawdę uważam, że spośród dostępnych aplikacji i programów, jest wiele wartościowych treści, które są bardzo pomocne w nauce angielskiego. Kluczowym jest jednak słowo pomocne. Umiejętność nowego języka to nie tylko wykuty na pamięć stos słówek. Darmowe aplikacje nigdy nie zastąpią kompleksowej nauki i żywego kontaktu z lektorem.
Istnieje też przekonanie, że skoro szkoła prowadzi zajęcia online – te powinny być znacząco tańsze, niż lekcje stacjonarne. Przyznam, że nie wiem, skąd się to przeświadczenie wzięło i kompletnie nie rozumiem jego zasadności. W niemal każdej branży cena wynika przede wszystkim z jakości oferowanych usług. Jeśli więc angielski online nie odstaje jakością od lekcji stacjonarnych (ba! często ta jakość jest wyższa), cena również nie będzie znacząco odbiegać.


Czytaj też: Jak działa nauka angielskiego online?


4. Przez internet nie da się uczyć w grupie

Czy nauka w grupie nie idzie w parze z nauką przez internet? Halo, mamy XXI wiek. 😉
Szkoły językowe online korzystają z platform do połączeń audio-wideo. Działa to jak wszystkim znany Skype. Połączenie pozwala na obecność kilku osób, dzięki czemu zajęcia mogą być prowadzone grupowo. We Fluentbe korzystamy z platformy Zoom. Ta zapewnia wysoką jakość obrazu i dźwięku. Grupy są maksymalnie 4-osobowe, więc w wirtualnej klasie jest max. 5 osób – 4 studentów i lektor. Wszyscy się widzą i słyszą w czasie rzeczywistym, co daje wrażenie, jakby wszyscy byli w jednym pomieszczeniu. Kiedy lektor wyświetla materiały na ekranie, każdy student widzi “tablicę” oraz innych studentów. Czyli – angielski online w grupie? Da się! 🙂

5. Online? To dla młodych!

Istnieje takie przekonanie, że nauka angielskiego online jest dobra tylko dla młodszego pokolenia (max. 30 lat). Co więcej, wielu uważa, że są w ogóle “za starzy” na naukę angielskiego. Czy rzeczywiście istnieje górna granica wieku, aby uczyć się angielskiego? Mit! Oczywiście, młodsze osoby mają łatwiej. Po prostu ich mózg szybciej przyswaja i zapamiętuje nowy materiał. Mają też mniejsze opory przed próbowaniem. To jednak nie znaczy, że tylko one mogą się uczyć języka. Mówiąc wprost: każdy moment jest dobry, aby się rozwijać, podnosić swoje kwalifikacje i likwidować własne ograniczenia.

Jak wygląda sprawa z nauką przez internet? OK, umówmy się, do tej formy nauki jest potrzebna minimalna znajomość komputera. Obsługa aplikacji audio-wideo, czy platformy z materiałami dodatkowymi jest prosta i można się jej nauczyć w ciągu jednego wieczoru.
Angielski online jest dla wszystkich. Również dla tych starszych. 😉


Obalić mity

Jak widzicie, jest sporo opinii o nauce online, które nie pokrywają się z rzeczywistością. Przyznajcie się – z którymi się spotkaliście wśród znajomych, a które sami mieliście w głowie? No właśnie! Mity będą krążyć zawsze, tak to już jest. A ja na bieżąco będę się starała je obalać. 🙂 Tak, żebyście mogli zobaczyć, jak naprawdę wygląda angielski online.

5/5 (13)

Jak podoba Ci się ten artykuł?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.