Nauka

Nauka angielskiego – jak się za to zabrać?

Nauka angielskiego to nie lada wyzwanie. Trzeba się do niej odpowiednio przygotować, ba! warto mieć plan. Wiesz, od czego zacząć? Sprawdź!

W dzisiejszych czasach znajomość języka angielskiego jest jedną z podstawowych umiejętności zarówno z życiu zawodowym jak i prywatnym. Wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę, dlatego z większym lub mniejszym powodzeniem staramy się jak najlepiej opanować trudną sztukę posługiwania się tym językiem. Tylko jak się za to zabrać? Od czego zacząć? Mnogość dostępnych na wyciągnięcie ręki materiałów i porad może przytłoczyć. Postaram się podpowiedzieć Ci kilka rzeczy w poniższym artykule, aby Twoja nauka angielskiego była skuteczna i przyjemna.

Baner - Angielski online

Nauka angielskiego – dlaczego?

Pierwszą rzeczą, którą powinno się zrobić jest ustalenie celu i sprawdzenie, czy nauka języka jest na liście Twoich priorytetów. Jeżeli spotkania ze znajomymi lub kolejny odcinek serialu na Netflixie zawsze wygrywają z przerobieniem partii materiału językowego, to raczej nauka angielskiego nie jest Twoim priorytetem i może nie warto się męczyć? Jeśli jednak dojdziesz do wniosku, że nauka języka jest dla Ciebie ważna, to musisz odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Udzielenie szczerych i konkretnych odpowiedzi znacznie zwiększa Twoje szanse na sukces.

  • Dlaczego nauka angielskiego jest dla Ciebie ważna?
  • Po co uczysz się języka? Jaką wymierną korzyść Ci to przyniesie?
  • Na jakim poziomie chcesz znać język?
  • Do kiedy chcesz osiągnąć ten poziom? (określ czas, zapisz w kalendarzu)
  • Po czym poznasz, że osiągnąłeś swój cel? (test poziomujący? kupienie bagietki w sklepie? przeprowadzenie prezentacji na spotkaniu zarządu?)

Nauka angielskiego – kiedy?

Kiedy już wiesz po co, czas zaplanować naukę angielskiego. W planowaniu trzeba pamiętać o kilku ważnych rzeczach:

  • zastanów się ile czasu możesz rzeczywiście przeznaczyć na naukę w tygodniu lub codziennie. Ważne, żeby to była realna deklaracja. Nie planuj 2 godzin dziennie jeśli masz etat, trójkę dzieci i dwa psy. Raczej marne szanse realizować takie ambitne założenia przez dłużej niż 2 tygodnie. Pamiętaj – nauka języka to maraton, a nie sprint.
  • rozplanuj naukę w tygodniu – czego i kiedy będziesz się uczyć np. poniedziałki – słówka w aplikacji, wtorki – rozdział z książki itp. itd. Różnorodność jest istotna, dlatego warto codziennie robić coś innego, ale jakiś porządek powinien w tym być 🙂
  • w swoim planie nauki uwzględnij święta, ślub siostry i urlop wakacyjny
  • zaplanuj nawet zakup materiałów edukacyjnych. Nie warto obkupić się w księgarni językowej we wszystko na danym poziomie. Lepiej rozłożyć to w czasie i testować różne rodzaje materiałów, żeby przekonać się co działa u Ciebie najlepiej.
  • zastanów się co zrobisz kiedy z jakiegoś powodu (np. choroba) nie zrealizujesz swojego planu. Dobrze jest mieć plan B na wypadek spadku formy lub motywacji.

Nauka angielskiego – z kim?

Ogłoś wszem i wobec, że uczysz się angielskiego. Podzielenie się swoim celem z innymi osobami (wspierającymi lub nie) znacząco zwiększa Twoje szanse na sukces. Po prostu głupio Ci będzie tłumaczyć się dlaczego jeszcze nie potrafisz zamówić kawy w restauracji. 😉

Dołącz do Facebook’owych grup dla osób uczących się angielskiego – możecie wymieniać się pomysłami, ciekawymi linkami, motywować się do nauki.

Znajdź nauczyciela, grupę w szkole językowej lub znajomego, z którym będziesz ćwiczyć konwersacje. Otoczenie się ludźmi w procesie nauki języka angielskiego pomoże Ci utrzymać regularność i motywację.


Czytaj również: Angielski dla dzieci. Kiedy zacząć?


Nauka angielskiego – jak?

Mnogość metod dostępnych na rynku może przyprawić o ból głowy. Co wybrać? Metodę najlepszą dla Ciebie – dostosowaną do Twoich potrzeb, możliwości finansowych i czasowych. Ucz się tak, żeby nauka sprawiała Ci przyjemność i żebyś robił postępy. Pamiętaj – najlepsze metody to te, które sprawiają, że zapominasz, że się uczysz. Kilka moich propozycji do wyboru:

  • słuchanie (podcasty, radio)
  • oglądanie (Netflix, HBO Go)
  • czytanie (książki dostosowane do różnych poziomów)
  • kurs językowy w grupie lub zajęcia indywidualne
  • kurs dla samouków (książka lub online)
  • konwersacje
  • fiszki
  • aplikacje (Memrise, Duolingo, Quizlet)
  • ćwiczenia online (www.ang.pl, http://www.bbc.co.uk/learningenglish/)
  • cyfrowa immersja (zmień ustawienia telefonu i komputera na angielski, Facebook po angielsku, subskrypcje blogów piszących o nauce angielskiego)
  • poznanie swojej branży zawodowej w języku angielskim

Nauka angielskiego i co dalej?

Jak już wspomniałam, nauka języka to maraton, a nie sprint. Dlatego dobra motywacja jest kluczem do sukcesu, ale jej utrzymanie to nie lada wyzwanie ( i nawet się rymuje). Możesz sobie pomóc stosując jeden z poniższych pomysłów:

  • regularnie przypominaj sobie swoje odpowiedzi na pytania w punkcie 1 tego artykułu. Możesz nawet kartkę z wypisanym celem powiesić na lodówce. 
  • nagradzaj się za małe i większe sukcesy. Możesz na przykład wrzucać drobną monetę do słoika za każdym razem gdy zrealizujesz plan dzienny i raz na miesiąc pozwolić sobie na jakiś “niepotrzebny” zakup.
  • śledź statystyki. Wiele aplikacji do nauki słówek lub kursów e-learning pokazuje Twoje postępy. Sprawdzanie takich danych bardzo motywuje do dalszych starań.
  • wyrób sobie nawyki. Jim Ryun powiedział, że “Motivation is what gets you started. Habit is what keeps you going.” (Motywacja jest tym co pozwala ci zacząć. Nawyk tym co pozwala ci wytrwać.) Tak więc nawyki są kluczowe w każdym przedsięwzięciu jakiego się podejmujemy, zwłaszcza w tak długoterminowym jak nauka angielskiego. Możesz na przykład postanowić, że zawsze przy śniadaniu będziesz powtarzać słówka na Memrise, a przed zaśnięciem przeczytasz kilka stron książki w języku angielskim. Polecam też monitorowanie tych nawyków poprzez tabelkę Habit tracker. Wpisujesz nawyk do tabelki i zaznaczasz każdy dzień kiedy udało Ci się wykonać zadanie. Jest to ogromne wsparcie, zwłaszcza na początku wdrażania nawyku.

Jak widzisz nauka angielskiego (i każdego innego języka) to dość skomplikowany i żmudny  proces. Ale warto, prawda? Mam nadzieję, że trochę podpowiedziałam jak się za to zabrać i zapewnić sobie największe szanse na sukces. Trzymam za Ciebie kciuki! Fingers crossed

Tekst napisała Paulina, lektorka Fluentbe
5/5 (8)

Jak podoba Ci się ten artykuł?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.